Info
Więcej o mnie.
2022
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
Archiwum bloga
- 2026, Styczeń14 - 0
- 2025, Grudzień37 - 0
- 2025, Listopad43 - 0
- 2025, Październik36 - 0
- 2025, Wrzesień36 - 0
- 2025, Sierpień20 - 0
- 2025, Lipiec28 - 0
- 2025, Czerwiec20 - 0
- 2025, Maj36 - 0
- 2025, Kwiecień30 - 0
- 2025, Marzec44 - 0
- 2025, Luty29 - 0
- 2025, Styczeń38 - 0
- 2024, Grudzień23 - 0
- 2024, Listopad22 - 0
- 2024, Październik33 - 0
- 2024, Wrzesień38 - 0
- 2024, Sierpień12 - 0
- 2024, Marzec19 - 0
- 2024, Luty34 - 0
- 2024, Styczeń34 - 0
- 2023, Grudzień31 - 0
- 2023, Listopad32 - 0
- 2023, Październik51 - 0
- 2023, Wrzesień37 - 0
- 2023, Sierpień25 - 0
- 2023, Lipiec1 - 0
- 2022, Marzec1 - 0
- 2022, Luty6 - 0
- 2022, Styczeń3 - 0
- 2018, Lipiec2 - 0
- 2017, Październik1 - 0
- 2017, Sierpień1 - 0
- 2017, Lipiec4 - 0
- 2017, Czerwiec1 - 0
- 2017, Maj1 - 4
- 2017, Kwiecień1 - 0
- 2017, Marzec4 - 0
- 2017, Styczeń4 - 0
- 2016, Listopad2 - 0
- 2016, Wrzesień3 - 0
- 2016, Sierpień4 - 0
- 2016, Lipiec5 - 2
- 2016, Czerwiec4 - 0
- 2016, Maj7 - 1
- 2016, Kwiecień5 - 2
- 2016, Marzec13 - 0
- 2016, Luty1 - 0
- 2015, Grudzień3 - 0
- 2015, Listopad1 - 0
- 2015, Październik3 - 0
- 2015, Sierpień3 - 0
- 2015, Lipiec3 - 0
- 2015, Czerwiec7 - 0
- 2015, Maj21 - 0
- 2015, Kwiecień17 - 0
- 2015, Marzec17 - 0
- 2015, Luty12 - 0
- 2014, Grudzień7 - 6
- 2014, Listopad6 - 0
- 2014, Październik2 - 0
- 2014, Wrzesień1 - 0
- 2014, Sierpień5 - 0
- 2014, Lipiec6 - 4
- 2014, Czerwiec6 - 3
- 2014, Maj2 - 2
- 2014, Kwiecień12 - 6
- 2014, Marzec11 - 4
- 2014, Luty10 - 3
- 2014, Styczeń8 - 0
- 2013, Grudzień10 - 12
- 2013, Listopad8 - 11
- 2013, Październik1 - 3
- 2013, Wrzesień10 - 9
- 2013, Sierpień4 - 7
- 2013, Lipiec4 - 12
- 2013, Maj9 - 7
- 2013, Kwiecień16 - 21
- 2013, Marzec19 - 23
- 2013, Luty15 - 15
- 2013, Styczeń8 - 8
- 2012, Listopad6 - 9
- 2012, Wrzesień1 - 4
- 2012, Sierpień5 - 5
- 2012, Lipiec9 - 8
- 2012, Czerwiec4 - 4
- 2012, Maj7 - 22
- 2012, Kwiecień12 - 24
- 2012, Marzec3 - 8
- 2012, Luty10 - 26
- 2012, Styczeń8 - 14
- 2011, Grudzień8 - 30
- 2011, Listopad12 - 15
- 2011, Październik11 - 6
- 2011, Wrzesień15 - 26
- 2011, Sierpień22 - 6
- 2011, Lipiec5 - 4
- 2011, Czerwiec14 - 7
- 2011, Maj7 - 5
- 2011, Kwiecień12 - 24
- 2011, Marzec10 - 18
- 2011, Luty5 - 14
- 2011, Styczeń6 - 9
- 2010, Listopad3 - 3
- 2010, Październik10 - 3
- 2010, Wrzesień11 - 19
- 2010, Sierpień9 - 16
- 2010, Lipiec14 - 36
- 2010, Czerwiec12 - 17
- 2010, Maj5 - 10
- 2010, Kwiecień11 - 36
- 2010, Marzec7 - 7
- 2010, Luty5 - 6
- 2010, Styczeń2 - 9
- 2009, Grudzień8 - 26
- 2009, Listopad16 - 6
- 2009, Październik8 - 0
- 2009, Wrzesień3 - 0
- 2009, Sierpień8 - 1
- 2009, Lipiec14 - 0
- 2009, Czerwiec8 - 2
- 2009, Maj5 - 0
- 2009, Kwiecień11 - 5
- 2009, Marzec8 - 12
- 2009, Luty7 - 8
- 2009, Styczeń3 - 0
- 2008, Październik4 - 0
- 2008, Wrzesień2 - 0
- 2008, Sierpień6 - 0
- 2008, Lipiec6 - 0
- 2008, Czerwiec11 - 0
- 2008, Maj9 - 0
- 2008, Kwiecień11 - 0
Dane wyjazdu:
41.08 km
0.00 km teren
01:13 h
33.76 km/h
Max prędkość:47.99 km/h
Temperatura:26.0
HR max:170 ( 86%)
HR avg:151 ( 77%)
Kalorie: 1016 (kcal)
Rower:szosówka
20.07 Better, stronger, faster :D :D
Wtorek, 20 lipca 2010 · dodano: 20.07.2010 | Komentarze 8
Dzisiaj naoglądałem się TDF i wyskoczyłem od początku mocnym tempem w kierunku Janowic. W gorzewie stwierdziłem że chyba nic z tego nie wyjdzie bo już się niezle ujechałem ale za górką pabianicką znowu była moc :) Najgorsza była końcówka, przypomniała mi się Pętla Beskidzka i kochane skurcze;/ Co chwila łapała mnie albo lewa albo prawa łydka i musiałem wypinać nogę z bloków. Ale i tak pojechałem na swój rekord :DTrasa : łódź- gorzew- górka pabianicka- petrykozy- kudrowice- żytowice- janowice <---
Kategoria <50
Dane wyjazdu:
165.89 km
0.00 km teren
05:59 h
27.73 km/h
Max prędkość:43.14 km/h
Temperatura:36.0
HR max:170 ( 86%)
HR avg:132 ( 67%)
Kalorie: 4101 (kcal)
Rower:szosówka
17.07 Piekielny ukrop
Sobota, 17 lipca 2010 · dodano: 17.07.2010 | Komentarze 6
Dzisiaj z rana wybrałem się z Pauliną na jakąś dłuższą trase.Miało być 100km ale mówie może troche pokombinujemy z trasą no i wyszło jak widać. Straszny skwar bardzo utrudniał jazdę. Organizm robił szybko wysiadkę . Ogólnie wyliczyliśmy że na głowe wypiliśmy ponad 5 litrów płynów.Do dąbia jechało nam się bardzo dobrze, wiatr wiał w plecy więc średnia była 30km/h. Za Dąbiem niestety złapałem kapcia i chwile straciliśmy na wymienianie dętki.Jak się okazało mój zapas również był przebity nie wiedzieć czemu, więc zabrałem Pauliny :D. Po paru kilometrach dojechaliśmy do domu moich rodziców i zrobiliśmy sobie przerwę na jedzenie i picie. Później powrót w ukropie, dopiero koło parzęczewa droga była otoczona drzewami i można było odpocząć od słońca w cieniu.
Trasa: łódź- konstantynów- aleksandrów- parzęczew- uniejów- dąbie- grabów- Jacków- topola królewska- łęczyca- parzęczew-aleksandrów-łódź
AVG CAD 88
Kategoria >100
Dane wyjazdu:
43.53 km
0.00 km teren
01:36 h
27.21 km/h
Max prędkość:36.84 km/h
Temperatura:28.0
HR max:147 ( 75%)
HR avg:111 ( 56%)
Kalorie: 710 (kcal)
Rower:szosówka
14/07 Janowice
Środa, 14 lipca 2010 · dodano: 14.07.2010 | Komentarze 3
Dzisiaj z Pauliną na małą runde. Tzn ja do janowic a ona pojechała dalej :)Trasa : łódź- gorzew- górka pabianicka- petrykozy- kudrowice- żytowice- janowice <---
Kategoria <50
Dane wyjazdu:
45.14 km
0.00 km teren
01:31 h
29.76 km/h
Max prędkość:44.59 km/h
Temperatura:30.0
HR max:166 ( 84%)
HR avg:136 ( 69%)
Kalorie: 976 (kcal)
Rower:szosówka
13.07 brak mocy
Wtorek, 13 lipca 2010 · dodano: 13.07.2010 | Komentarze 2
dzisiaj z rana wybrałem się w stronę Janowic. Od godziny 9 był już taki skwar że ciężko się oddychalo.Ogólnie siły brak nie daje rady nawet pojechać na przeciętną 30km/h albo to jeszcze zmęczenie po Pętli Beskidzkiej no albo ten upał. W każdym bądź razie maraton w Kluczborku w ten weekend chyba sobie odpuszcze.Trasa : łódź- gorzew- górka pabianicka- piątkowiskio- kudrowice- żytowice- janowice <---
AVG CAD 91
Kategoria <50
Dane wyjazdu:
44.41 km
0.00 km teren
01:35 h
28.05 km/h
Max prędkość:40.72 km/h
Temperatura:30.0
HR max:155 ( 79%)
HR avg:123 ( 62%)
Kalorie: (kcal)
Rower:szosówka
12.07 Rozjazd
Poniedziałek, 12 lipca 2010 · dodano: 12.07.2010 | Komentarze 1
Wczoraj po powrocie z istebnej nie miałem już mocy na rozjazd dlatego pierwsze wyjście na rower po maratonie było dzisiaj. Z początku czułem brak mocy w nogach, więc powolutku turlałem się do Janowic. Z powrotem pod wiatr też powolutku.Trasa: łódź- gorzew-górka pabianicka- piątkowicko-kudrowice-żytowice-janowice <---
AVG cAD 90
Kategoria <50
Dane wyjazdu:
91.32 km
0.00 km teren
03:40 h
24.91 km/h
Max prędkość:66.41 km/h
Temperatura:30.0
HR max:187 ( 95%)
HR avg:162 ( 82%)
Kalorie: 3312 (kcal)
Rower:szosówka
10.07 Pętla Beskidzka
Sobota, 10 lipca 2010 · dodano: 11.07.2010 | Komentarze 4
W piątek po pracy zapakowałem sprzęt na auto i z Pauliną pojechaliśmy w kierunku Istebnej.Dojechaliśmy na miejsce z małymi problemami, nie mogliśmy znaleźć miejsca w którym mieliśmy nocować.Gdy już dojechaliśmy na miejsce i się rozpakowaliśmy zapoznałem się z Krzyśkiem i jego ekipą. Przed 22 zdążyliśmy jeszcze odebrać numery startowe, oczywiście do biura zawodów też nie mogliśmy trafić :F. Rano szybkie śniadanko przygotowanie sprzętu i wyjazd. Do biura zawodów pojechaliśmy przed godziną 9:00 Razem z Krzyśkiem . Na starcie mały stresik.Przed startem poznałem Pawła z Kolarskiej drużyny szpiku w której my również jechaliśmy. 1min przed startem adrenalina podskoczyła tak że stojąc w miejscu miałem puls 120 :D. Początek trasy na wąskich asfaltach. szybkie zjazdy i ostre zakręty, widziałem ludzi którzy fikali koziołki na na zakrętach. Podjazd pod kubalonke przejechałem całkiem sprawnie ale szczerze mówiąc myślałem że będzie łatwiej. Na szczycie drugiego podjazdu dogoniłem Pawła i w sumie razem przejechaliśmy większość trasy.Dzięki Paweł że mentalnie mnie przygotowywałeś przed każdym podjazdem :D Na kolejnym podjeździe pod ochodzitę niespodziewanie łapie mnie skurcz i muszę zejść z roweru. Po jakieś minucie wsiadam i jadę dalej patzre a tam Paweł zaczekał na mnie ( dzieki :) ) Jedziemy znowu dalej. Skwar leje się z nieba a ja mam coraz to mniej sił. W miejscu gdzie był bruk odpusciłem i prowadziłem rower. Paweł jakoś się w drapał i pomknął do mety. Ja chwile po nim.300m przed meta ogromna ściana i co??? u K@#@$ znowu skurcze w oba uda. Ani iść ani jechać znowu minuta w plecy. Wsiadłem znowu i jakoś się wdrapałem.Paulina dojechała pare minut po mnie i tu niespodzianka bo wywalczyła drugie miejsce na trasie mini !! :)
Mimo dwóch kraks które zaliczyła na trasie.
Ogólnie impreza wypas, poznałem sporo fajnych ludzi i to najważniejsze a wynik to wynik :P
Ps. Jeszcze poznałem znanego przez większość Bikestatowiczów Tigrisa :)
Parę fotek
Tu poprostu pięknie wyszedłem :D
Paulina na pudle :D
Trasa
Dane wyjazdu:
26.06 km
0.00 km teren
01:03 h
24.82 km/h
Max prędkość:40.72 km/h
Temperatura:25.0
HR max:133 ( 67%)
HR avg:104 ( 53%)
Kalorie: 367 (kcal)
Rower:szosówka
5.07 rekreacja
Poniedziałek, 5 lipca 2010 · dodano: 05.07.2010 | Komentarze 0
Rekreacyjnie z Pauliną. Pojechaliśmy rozruszać mięśnie po kamieńsku.Trasa: łódź- gorzew-łódź ( lublinek i dom)
AVG CAD 83
Kategoria <50
Dane wyjazdu:
178.14 km
0.00 km teren
06:44 h
26.46 km/h
Max prędkość:63.02 km/h
Temperatura:28.0
HR max:190 ( 96%)
HR avg:130 ( 66%)
Kalorie: 4427 (kcal)
Rower:szosówka
3.07 z Paulina i Radkiem na Górę Kamieńsk
Sobota, 3 lipca 2010 · dodano: 03.07.2010 | Komentarze 4
Dzisiaj Z Paulną wybraliśmy się na Górę Kamieńsk. Jechaliśmy sobie spokojnym tempem w kierunku bełchatowa dodatkowo wiatr był pomocny bo wiał w plecy :)W Bełchatowie dołącza do nas Radek i dalej razem jedziemy w kierunku Kamieńska. W łękawie mały pit stop na grzegorza w czekoladzie i napój. Dalej już zmagania z górą. Słyszałem że góra jest dosyć stroma ale inaczej sobie to wyobrażałem. Tak więc skręcamy z drogi głównej w lewo na górkę i pierwsze słowo które mi się cisnęło na usta to " O K%$#$A :O" Taką stromizną jeszcze nie jechałem. Pierwszy wjazd na górę ledwo ledwo, na początku dałem za duże tempo. Później już było lepiej tak że wynik Ja vs. góra kamieńsk 4:0 :)
Po tych 4 podjazdach dosyć kiepsko się kręciło w drodze powrotnej szczególnie że wiatr był w twarz. Gdy dojechaliśmy do łodzi pierwsze co to kierunek pizza bo byliśmy strasznie glodni.
Trasa: Łódź ->Pabianice -> Hermanów -> Terenin -> Pawlikowice -> Pawłówek -> Huta Dłutowska -> Budy Dłutowskie -> Dłutów -> Podstoła -> Wadlew -> Brzezie -> Drużbice -> Kącik -> Rasy -> Kałduny -> Zawady -> Bełchatów -> Poręby -> Wólka Łękawska -> Łękawa -> Kalisko -> Piaski -> Góra Kamieńsk -> Piaski -> Kalisko -> Łękawa -> Słok -> Słok-Młyn -> Rzasawa -> Poręby -> Bełchatów -> Zawady -> Kałduny -> Rasy -> Kącik -> Drużbice -> Brzezie -> Wadlew -> Podstoła -> Dłutów -> Budy Dłutowskie -> Huta Dłutowska -> Pawłówek -> Pawlikowice -> Terenin -> Hermanów -> Pabianice -> Łódź
AVG CAD 85
Kategoria >100
Dane wyjazdu:
58.86 km
0.00 km teren
01:46 h
33.32 km/h
Max prędkość:42.17 km/h
Temperatura:25.0
HR max:175 ( 89%)
HR avg:155 ( 79%)
Kalorie: 1496 (kcal)
Rower:szosówka
1.07 Mikołajewice
Czwartek, 1 lipca 2010 · dodano: 01.07.2010 | Komentarze 0
Dzisiaj szybkim tempem do mikołajewic. Tak szybko w sumie jeszcze sam nie jechałem :D Jeden bidon trochę mało jak na taką trasę ale dałem rade i jakoś w tym skwarze dojechałem do domu.trasa: łódź-gorzew-górka pabianicka-petrykozy-kudrowice-janowice-chorzeszów-wodzierady-mikołajewice-janowice-żytowice-kudrowice-górka pabianicka-gorzew-łódź
AVG CAD 96
Kategoria >50
Dane wyjazdu:
59.79 km
0.00 km teren
02:04 h
28.93 km/h
Max prędkość:40.72 km/h
Temperatura:25.0
HR max:158 ( 80%)
HR avg:128 ( 65%)
Kalorie: 1285 (kcal)
Rower:szosówka
29.06 Do Mikołajewic z Pauliną
Wtorek, 29 czerwca 2010 · dodano: 29.06.2010 | Komentarze 0
Dzisiaj z Pauliną pojechaliśmy rundkę do Mikołajewic. Już na początku ciężko się jechało. Miałem straszne zakwasy po tym weekendzie, dlatego średnia wyszła taka jaka wyszła. Przynajmniej trochę nogi rozruszałem.Trasa: łódź-gorzew-górka pabianicka-petrykozy- kudrowice-żytowice-janowice-chorzeszów-wodzierady-mikołajewice-janowice-żytowice-kudrowice-petrykozy-górka pabianicka-gorzew-łódź
AVG CAD 89
Kategoria >50




