Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi woody z miasteczka łódź. Mam przejechane 51073.05 kilometrów w tym 72.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.31 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

2022

button stats bikestats.pl

2018

button stats bikestats.pl

2017

button stats bikestats.pl

2016

button stats bikestats.pl

2015

button stats bikestats.pl

2014

button stats bikestats.pl

2013

button stats bikestats.pl

2012

button stats bikestats.pl

2011

button stats bikestats.pl

2010

button stats bikestats.pl

2009

button stats bikestats.pl

2008

button stats bikestats.pl



Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
41.08 km 0.00 km teren
01:13 h 33.76 km/h
Max prędkość:47.99 km/h
Temperatura:26.0
HR max:170 ( 86%)
HR avg:151 ( 77%)
Kalorie: 1016 (kcal)
Rower:szosówka

20.07 Better, stronger, faster :D :D

Wtorek, 20 lipca 2010 · dodano: 20.07.2010 | Komentarze 8

Dzisiaj naoglądałem się TDF i wyskoczyłem od początku mocnym tempem w kierunku Janowic. W gorzewie stwierdziłem że chyba nic z tego nie wyjdzie bo już się niezle ujechałem ale za górką pabianicką znowu była moc :) Najgorsza była końcówka, przypomniała mi się Pętla Beskidzka i kochane skurcze;/ Co chwila łapała mnie albo lewa albo prawa łydka i musiałem wypinać nogę z bloków. Ale i tak pojechałem na swój rekord :D


Trasa : łódź- gorzew- górka pabianicka- petrykozy- kudrowice- żytowice- janowice <---
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
165.89 km 0.00 km teren
05:59 h 27.73 km/h
Max prędkość:43.14 km/h
Temperatura:36.0
HR max:170 ( 86%)
HR avg:132 ( 67%)
Kalorie: 4101 (kcal)
Rower:szosówka

17.07 Piekielny ukrop

Sobota, 17 lipca 2010 · dodano: 17.07.2010 | Komentarze 6

Dzisiaj z rana wybrałem się z Pauliną na jakąś dłuższą trase.Miało być 100km ale mówie może troche pokombinujemy z trasą no i wyszło jak widać. Straszny skwar bardzo utrudniał jazdę. Organizm robił szybko wysiadkę . Ogólnie wyliczyliśmy że na głowe wypiliśmy ponad 5 litrów płynów.Do dąbia jechało nam się bardzo dobrze, wiatr wiał w plecy więc średnia była 30km/h. Za Dąbiem niestety złapałem kapcia i chwile straciliśmy na wymienianie dętki.Jak się okazało mój zapas również był przebity nie wiedzieć czemu, więc zabrałem Pauliny :D. Po paru kilometrach dojechaliśmy do domu moich rodziców i zrobiliśmy sobie przerwę na jedzenie i picie. Później powrót w ukropie, dopiero koło parzęczewa droga była otoczona drzewami i można było odpocząć od słońca w cieniu.


Trasa: łódź- konstantynów- aleksandrów- parzęczew- uniejów- dąbie- grabów- Jacków- topola królewska- łęczyca- parzęczew-aleksandrów-łódź

AVG CAD 88
Kategoria >100


Dane wyjazdu:
43.53 km 0.00 km teren
01:36 h 27.21 km/h
Max prędkość:36.84 km/h
Temperatura:28.0
HR max:147 ( 75%)
HR avg:111 ( 56%)
Kalorie: 710 (kcal)
Rower:szosówka

14/07 Janowice

Środa, 14 lipca 2010 · dodano: 14.07.2010 | Komentarze 3

Dzisiaj z Pauliną na małą runde. Tzn ja do janowic a ona pojechała dalej :)

Trasa : łódź- gorzew- górka pabianicka- petrykozy- kudrowice- żytowice- janowice <---
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
45.14 km 0.00 km teren
01:31 h 29.76 km/h
Max prędkość:44.59 km/h
Temperatura:30.0
HR max:166 ( 84%)
HR avg:136 ( 69%)
Kalorie: 976 (kcal)
Rower:szosówka

13.07 brak mocy

Wtorek, 13 lipca 2010 · dodano: 13.07.2010 | Komentarze 2

dzisiaj z rana wybrałem się w stronę Janowic. Od godziny 9 był już taki skwar że ciężko się oddychalo.Ogólnie siły brak nie daje rady nawet pojechać na przeciętną 30km/h albo to jeszcze zmęczenie po Pętli Beskidzkiej no albo ten upał. W każdym bądź razie maraton w Kluczborku w ten weekend chyba sobie odpuszcze.

Trasa : łódź- gorzew- górka pabianicka- piątkowiskio- kudrowice- żytowice- janowice <---

AVG CAD 91
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
44.41 km 0.00 km teren
01:35 h 28.05 km/h
Max prędkość:40.72 km/h
Temperatura:30.0
HR max:155 ( 79%)
HR avg:123 ( 62%)
Kalorie: (kcal)
Rower:szosówka

12.07 Rozjazd

Poniedziałek, 12 lipca 2010 · dodano: 12.07.2010 | Komentarze 1

Wczoraj po powrocie z istebnej nie miałem już mocy na rozjazd dlatego pierwsze wyjście na rower po maratonie było dzisiaj. Z początku czułem brak mocy w nogach, więc powolutku turlałem się do Janowic. Z powrotem pod wiatr też powolutku.

Trasa: łódź- gorzew-górka pabianicka- piątkowicko-kudrowice-żytowice-janowice <---


AVG cAD 90
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
91.32 km 0.00 km teren
03:40 h 24.91 km/h
Max prędkość:66.41 km/h
Temperatura:30.0
HR max:187 ( 95%)
HR avg:162 ( 82%)
Kalorie: 3312 (kcal)
Rower:szosówka

10.07 Pętla Beskidzka

Sobota, 10 lipca 2010 · dodano: 11.07.2010 | Komentarze 4

W piątek po pracy zapakowałem sprzęt na auto i z Pauliną pojechaliśmy w kierunku Istebnej.Dojechaliśmy na miejsce z małymi problemami, nie mogliśmy znaleźć miejsca w którym mieliśmy nocować.Gdy już dojechaliśmy na miejsce i się rozpakowaliśmy zapoznałem się z Krzyśkiem i jego ekipą. Przed 22 zdążyliśmy jeszcze odebrać numery startowe, oczywiście do biura zawodów też nie mogliśmy trafić :F. Rano szybkie śniadanko przygotowanie sprzętu i wyjazd. Do biura zawodów pojechaliśmy przed godziną 9:00 Razem z Krzyśkiem . Na starcie mały stresik.Przed startem poznałem Pawła z Kolarskiej drużyny szpiku w której my również jechaliśmy. 1min przed startem adrenalina podskoczyła tak że stojąc w miejscu miałem puls 120 :D. Początek trasy na wąskich asfaltach. szybkie zjazdy i ostre zakręty, widziałem ludzi którzy fikali koziołki na na zakrętach. Podjazd pod kubalonke przejechałem całkiem sprawnie ale szczerze mówiąc myślałem że będzie łatwiej. Na szczycie drugiego podjazdu dogoniłem Pawła i w sumie razem przejechaliśmy większość trasy.Dzięki Paweł że mentalnie mnie przygotowywałeś przed każdym podjazdem :D Na kolejnym podjeździe pod ochodzitę niespodziewanie łapie mnie skurcz i muszę zejść z roweru. Po jakieś minucie wsiadam i jadę dalej patzre a tam Paweł zaczekał na mnie ( dzieki :) ) Jedziemy znowu dalej. Skwar leje się z nieba a ja mam coraz to mniej sił. W miejscu gdzie był bruk odpusciłem i prowadziłem rower. Paweł jakoś się w drapał i pomknął do mety. Ja chwile po nim.300m przed meta ogromna ściana i co??? u K@#@$ znowu skurcze w oba uda. Ani iść ani jechać znowu minuta w plecy. Wsiadłem znowu i jakoś się wdrapałem.

Paulina dojechała pare minut po mnie i tu niespodzianka bo wywalczyła drugie miejsce na trasie mini !! :)
Mimo dwóch kraks które zaliczyła na trasie.

Ogólnie impreza wypas, poznałem sporo fajnych ludzi i to najważniejsze a wynik to wynik :P

Ps. Jeszcze poznałem znanego przez większość Bikestatowiczów Tigrisa :)
Parę fotek

Tu poprostu pięknie wyszedłem :D

Paulina na pudle :D


Trasa
Kategoria >50, maratony


Dane wyjazdu:
26.06 km 0.00 km teren
01:03 h 24.82 km/h
Max prędkość:40.72 km/h
Temperatura:25.0
HR max:133 ( 67%)
HR avg:104 ( 53%)
Kalorie: 367 (kcal)
Rower:szosówka

5.07 rekreacja

Poniedziałek, 5 lipca 2010 · dodano: 05.07.2010 | Komentarze 0

Rekreacyjnie z Pauliną. Pojechaliśmy rozruszać mięśnie po kamieńsku.

Trasa: łódź- gorzew-łódź ( lublinek i dom)

AVG CAD 83
Kategoria <50


Dane wyjazdu:
178.14 km 0.00 km teren
06:44 h 26.46 km/h
Max prędkość:63.02 km/h
Temperatura:28.0
HR max:190 ( 96%)
HR avg:130 ( 66%)
Kalorie: 4427 (kcal)
Rower:szosówka

3.07 z Paulina i Radkiem na Górę Kamieńsk

Sobota, 3 lipca 2010 · dodano: 03.07.2010 | Komentarze 4

Dzisiaj Z Paulną wybraliśmy się na Górę Kamieńsk. Jechaliśmy sobie spokojnym tempem w kierunku bełchatowa dodatkowo wiatr był pomocny bo wiał w plecy :)
W Bełchatowie dołącza do nas Radek i dalej razem jedziemy w kierunku Kamieńska. W łękawie mały pit stop na grzegorza w czekoladzie i napój. Dalej już zmagania z górą. Słyszałem że góra jest dosyć stroma ale inaczej sobie to wyobrażałem. Tak więc skręcamy z drogi głównej w lewo na górkę i pierwsze słowo które mi się cisnęło na usta to " O K%$#$A :O" Taką stromizną jeszcze nie jechałem. Pierwszy wjazd na górę ledwo ledwo, na początku dałem za duże tempo. Później już było lepiej tak że wynik Ja vs. góra kamieńsk 4:0 :)
Po tych 4 podjazdach dosyć kiepsko się kręciło w drodze powrotnej szczególnie że wiatr był w twarz. Gdy dojechaliśmy do łodzi pierwsze co to kierunek pizza bo byliśmy strasznie glodni.

Trasa: Łódź ->Pabianice -> Hermanów -> Terenin -> Pawlikowice -> Pawłówek -> Huta Dłutowska -> Budy Dłutowskie -> Dłutów -> Podstoła -> Wadlew -> Brzezie -> Drużbice -> Kącik -> Rasy -> Kałduny -> Zawady -> Bełchatów -> Poręby -> Wólka Łękawska -> Łękawa -> Kalisko -> Piaski -> Góra Kamieńsk -> Piaski -> Kalisko -> Łękawa -> Słok -> Słok-Młyn -> Rzasawa -> Poręby -> Bełchatów -> Zawady -> Kałduny -> Rasy -> Kącik -> Drużbice -> Brzezie -> Wadlew -> Podstoła -> Dłutów -> Budy Dłutowskie -> Huta Dłutowska -> Pawłówek -> Pawlikowice -> Terenin -> Hermanów -> Pabianice -> Łódź


AVG CAD 85
Kategoria >100


Dane wyjazdu:
58.86 km 0.00 km teren
01:46 h 33.32 km/h
Max prędkość:42.17 km/h
Temperatura:25.0
HR max:175 ( 89%)
HR avg:155 ( 79%)
Kalorie: 1496 (kcal)
Rower:szosówka

1.07 Mikołajewice

Czwartek, 1 lipca 2010 · dodano: 01.07.2010 | Komentarze 0

Dzisiaj szybkim tempem do mikołajewic. Tak szybko w sumie jeszcze sam nie jechałem :D Jeden bidon trochę mało jak na taką trasę ale dałem rade i jakoś w tym skwarze dojechałem do domu.

trasa: łódź-gorzew-górka pabianicka-petrykozy-kudrowice-janowice-chorzeszów-wodzierady-mikołajewice-janowice-żytowice-kudrowice-górka pabianicka-gorzew-łódź

AVG CAD 96
Kategoria >50


Dane wyjazdu:
59.79 km 0.00 km teren
02:04 h 28.93 km/h
Max prędkość:40.72 km/h
Temperatura:25.0
HR max:158 ( 80%)
HR avg:128 ( 65%)
Kalorie: 1285 (kcal)
Rower:szosówka

29.06 Do Mikołajewic z Pauliną

Wtorek, 29 czerwca 2010 · dodano: 29.06.2010 | Komentarze 0

Dzisiaj z Pauliną pojechaliśmy rundkę do Mikołajewic. Już na początku ciężko się jechało. Miałem straszne zakwasy po tym weekendzie, dlatego średnia wyszła taka jaka wyszła. Przynajmniej trochę nogi rozruszałem.


Trasa: łódź-gorzew-górka pabianicka-petrykozy- kudrowice-żytowice-janowice-chorzeszów-wodzierady-mikołajewice-janowice-żytowice-kudrowice-petrykozy-górka pabianicka-gorzew-łódź


AVG CAD 89
Kategoria >50